wtorek, 26 czerwca 2018

Kawowa panna cotta

Deser pachnący kawą, z delikatnym jej posmakiem i mocniejszym akcentem w postaci galaretki. Bardzo subtelny i zarazem aromatyczny. Idealnie pasowały do niego świeże owoce: czereśnie i winogrona. 




Składniki:
600 ml słodkiej śmietanki
100 g cukru
150 ml zaparzonego espresso
10 g żelatyny w proszku
1 łyżka mielonej kawy

Galaretka:
350 ml zaparzonego espresso
5 g żelatyny w proszku
50 g cukru
50 ml likieru amaretto

Owoce:
mogą być czereśnie, winogrona, maliny, 
lub inne ulubione

Wykonanie:

1. Żelatynę (10 g) zalej 3 łyżkami zimnej wody, dobrze wymieszaj i odstaw, by napęczniała. Śmietankę przelej do garnuszka, podgrzej razem z cukrem. Dodaj żelatynę i wymieszaj, już nie podgrzewaj. Dolej espresso i mieloną kawę i wymieszaj. 

2. Na galaretkę: żelatynę namocz w 2 łyżkach zimnej wody, musi napęcznieć. Espresso zagrzej, dodaj amaretto, cukier i napęczniałą żelatynę, dobrze wymieszaj. Przelej do szklaneczek na ok. 1/4 wysokości (u mnie wyszło 6 szklanek o poj. ok 200 ml). Wstaw do lodówki, by galaretka stężała (ok. 1 godziny).

3. Na zastygłą galaretkę wylej masę śmietankową. Wstaw do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem udekoruj świeżymi owocami

wtorek, 19 czerwca 2018

Pomidory nadziewane kaszą jaglaną, anchois i kaparami

Zapiekane pomidory to idealna przekąska a nawet obiad. Zdrowo, smacznie, lekko. Latem warzywa są bardziej mięsiste, pachnące i aromatyczne. Lubię faszerować je kaszą z dodatkami. Tym razem wybrałam kaszę jaglaną i dodałam do niej aromatyczne fileciki anchois i duże kapary. Wyszło smacznie.  





Składniki:
5 dużych pomidorów, u mnie malinówki
50 g suchej kaszy jaglanej
3 fileciki anchois
7-8 dużych kaparów
3 łyżki tartego żółtego sera
1/2 małej cebuli
1 łyżka majonezu
1 łyżeczka płatków chilli
2-3 łyżki siekanej natki pietruszki
oliwa, do skropienia pomidorów

Wykonanie:

1. Kaszę przepłucz dużą ilością wrzątku a potem zimną wodą, przełóż do garnka, zalej wodą, ugotuj al dente.
2. Anchois, kapary, cebulę poszatkuj drobno.
3. Z pomidorów odetnij wierzchy i odłóż na bok. Za pomocą łyżeczki usuń z pomidorów miąższ i przesiekaj go na drobniejsze kawałki.
4. Poszatkowany miąższ wymieszaj z anchois, kaparami, serem, ugotowaną kaszą, chilli, natką pietruszki. W razie potrzeby dopraw farsz solą (najpierw posmakuj a potem dosól).
5. Miseczki pomidorów wypełniaj farszem, na wierzch połóż odcięte wcześniej wieczka. Pomidory skrop po wierzchu oliwą. Zapiekaj w nagrzanym do 200 st. C piekarniku przez 25 minut.

czwartek, 29 marca 2018

Babka kakaowo-serowa

W okresie Wielkanocy pojawia się sporo przepisów na babki, takie zapotrzebowanie ;-) Dorzucam się więc i  z moją babką - może nic innowatorskiego, ale za to upiekłam ją już 3 razy! (1 do domu, 2 do pracy męża a 3 na zamówienie), więc z czystym sumieniem ją polecam. Babka bardzo wilgotna i nie zapychająca, a to dzięki serowym warstwom. Warstwy ładnie się między sobą przeplatają, tworząc zebrę.





Składniki:
wszystkie składniki o temp. pokojowej
Ciasto:
3 jajka
3/4 szkl. cukru
1,5 szkl. mąki orkiszowej (typ 1050)
0,5 szkl. mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szkl. oleju rzepakowego
4 łyżki kakao

Masa serowa:
350 tłustego twarogu kilkakrotnie zmielonego
(można ten z wiaderka)
3-4 łyżki cukru
1 laska wanilli
1 budyń waniliowy (proszek)

Polewa:
150 g batonik marcepanowy w czekoladzie
1 łyżka słodkiej śmietanki

Wykonanie:

1. Jajka ubij z cukrem na puszystą i jasną masę. Cienkim strumieniem - nie przerywając ubijania - wlewaj olej.

2. Do osobnej miski przesiej mąki, proszek do pieczenia i kakao.

3. Do mokrych składników dodawaj stopniowo suche i mieszaj rózgą. 

4. Laskę wanilli przekrój i wyskrob ziarenka, dodaj razem z cukrem i proszkiem budyniowym do sera i wymieszaj.

5. Formę na babkę (o śr. 22 cm i z kominem) wysmaruj cienko masłem i posyp bułką tartą. Na dno wyłóż 1/4 ciasta, na to warstwę serową ok. 1/2, potem znowu 1 częścią ciasta, resztę sera a na niego resztę ciasta. Babkę piecz w nagrzanym do 180 st. C piekarniku ok. 45-50 minut. Studź w formie. 

6. Polewa: batonik pokrusz i razem ze śmietanką podgrzej w garnuszku, mieszaj aż się rozpuści i polewa stanie się jednolita. Dekoruj schłodzoną polewą.

wtorek, 20 marca 2018

Babka z czerwonymi pomarańczami

Po zakupie formy na babkę musiałam zabrać się za jej jak najszybsze przetestowanie ;-) Kupiłam taką z kominem o śr. 22 cm. Jak ją brałam to oczywiście w ogóle nie myślałam jaką babkę upiekę, bo niby skąd, ani przepisu ani pomysłu. Napisałam na jednym kulinarnym forum o pomoc, bo może ktoś podeśle fajny, sprawdzony przepis....i dostałam odpowiedź: wpisz w google i tyle ;-) Ha ha, no i tak zrobiłam i co? Noooo...tysiące przepisów i weź tu coś wybierz. Koniec końców skleciłam 3 przepisy w jeden (bo to nie miałam tyle masła, a to chciałam wykorzystać pomarańcze...) i wyszła przepyszna, puchata, wilgotna babka! Jestem z niej bardzo zadowolonona, choć bałam się że wyjdzie zakalec. Sami zresztą zobaczcie jak ładnie wygląda, a jak smakuje przekonacie się po upieczeniu ;-)



Składniki:
ciasto:
wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej
4 jajka
1 szkl. cukru
1 szkl. mąki orkiszowej typ 1050
0,5 szkl. mąki krupczatki
0,5 szkl. mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100 ml oleju słonecznikowego
skórka otarta z 1 pomarańczy
150 ml soku wyciśniętego z czerwonej pomarańczy
(można wziąć zwykłe pomarańcze)
50 ml amaretto

masło do wysmarowania formy
bułka tarta do wysypania formy

Polewa:
2 łyżki masła
2 łyżki mleka
3 łyżki cukru
2 łyżki kakao

Dekoracja:
cząstki i plasterki czerwonej pomarańczy

Wykonanie:

1. W misie miksera umieść jajka i cukier. Ubij, aż masa będzie jasna i puszysta.
2. Dolewaj olej - powoli i strużką, cały czas ubijaj. Dolej sok z pomarańczy i amaretto. Ubij.
3. W osobnej misie przesiej mąki i proszek do pieczenia.
4. Do mokrych składników dodaj suche i wymieszaj łopatką, tylko do połączenia się składników.
5. Formę wysmaruj masłem i wysyp bułką tartą. Przelej ciasto. 
6. Ciasto piecz w nagrzanym do 170 st. C piekarniku ok. 45 minut (do suchego patyczka). Studź w formie.
7. Polewa: wszystkie składniki umieść w garnuszku i zagotuj. Zmniejsz ogień i gotuj z 10 minut, aż polewa zacznie gęstnieć, nie dopuść do przypalenia. Odstaw do przestygnięcia. Ostudzone ciasto dekoruj polewą i pomarańczami.


środa, 14 lutego 2018

Odwrócone ciasto z czerwonymi pomarańczami

Proste i pyszne ciasto, bardzo wilgotne przez nasączanie go syropem pomarańczowym.





Składniki:
3 jajka
150 g cukru
200 ml oleju słonecznikowego
200 g kwaśnej śmietany
150 g mąki orkiszowej jasnej
100 g mielonych orzechów laskowych
1 łyżeczka sody
skórka otarta z 1 pomarańczy

2-3 pomarańcze
150 g cukru
100 ml wody

Wykonanie:

1. Pomarańcze szorujemy. Kroimy w 3-4 mm plasterki. Na szeroką patelnię wlewamy wodę i dajemy cukier. Gotujemy, aż cukier się całkowicie rozpuści. Mieszamy, układamy plasterki pomarańczy. Karmelizujemy ok. 15 minut. 

2. Ciasto: wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej. Jajka ubijamy z cukrem na puch. Cienkim strumieniem, nie przerywając ubiajania wlewamy olej. Dodajemy śmietanę i ubijamy.

3. Mąkę i sodę przesiewamy. Dodajemy z mielonymi orzechami i skórką pomarańczową do mokrych składników. Mieszamy razem.

4. Okrągłą formę o śr. 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na dno układamy jeden przy drugim plasterki pomarańczy. Wylewamy ciasto.

5. Ciasto pieczemy w nagrzanym do 180 st. C piekarniku przez 50-60 minut (do suchego patyczka).

6. Z ciasta ścinamy wyrośniętą górkę. Robimy kilka dziur i jeszcze gorące ciasto nasączamy syropem (zostawić ok. 2 łyżek). Po wystudzeniu ciasto przełożyć na talerz do góry dnem. Górę posmarować pozostałym syropem.

czwartek, 8 lutego 2018

Donuty serowe z różowym lukrem

Różowe oponki bardzo przypadły do gustu mojej córce, ze względu na kolor lukru. Lukier to nic innego jak mieszanka cukru pudru, soku buraczkowego i dodatku wody różanej. Oponki są bardzo proste i szybkie w wykonaniu. 






Składniki:

250 g twarożku (Speisequark, 40% tł.)
400 g mąki orkiszowej
1,5 łyżeczki sody
2 jajka
100 g kwaśnej śmietany
4 łyżki cukru
1 l oleju lub smalcu

Lukier
cukier puder
sok z buraczków (z kartona)
kilka kropel wody różanej

Wykonanie:

1. Ser wymieszaj z jajkami i cukrem, dodaj resztę składników, wyrób ciasto. Wyłóż na stolnicę obficie obsypaną mąką i rozwałkuj na placki o grubości 1-1,5 cm (nie polecam cieńszych bo będą twarde po usmażeniu). Wycinaj szklanką kółka o śr. 5-6 cm a kieliszkiem lub nakrętką od butelki środki. 

2. W garnku rozgrzej olej lub smalec. Wkładaj po kilka oponek i smaż na złoto z obydwu stron. Odkładaj na ręcznik papierowy.

3. Lukier: do cukru pudru dodaj tyle soku, by uzyskać pożądaną gęstość, dla smaku i zapachu można też dodać kilka kropel wody różanej. 

Churros

Hiszpański przysmak wczoraj podbił serca mojej rodziny, zresztą moje też. Wczoraj był pierwszy raz, kiedy je zrobiłam, widziałam je tyle razy na innych blogach, ale jakoś tak wydawało mi się, że to proces skomplikowany. No i byłam w błędzie. Po wyrobieniu ciasta, przekłada się je do rękawa cukierniczego z dosyć szeroką końcówką w kształcie dużej gwiazdki i wyciska na rozgrzany tłuszcz, po 2 minutki smażenia na każdą stronę i churrosy gotowe. Z poniższych składników wychodzi całkiem spora porcja dla 4-sobowej rodziny. Do nich podałam sos czekoladowy, a żeby nie był nudny dolałam do niego trochę amaretto i dosypałam płatki chilli. Ach..i przepadłam 😉 Powinnam za karę przebiec z 500 km 😁 Wczoraj był już mój Tłusty Czwartek, ale Wy sobie dzisiaj nie żałujcie i plissss nie liczcie tych cholernych kalorii (jutro wybiegacie).





Składniki:

250 ml mleka lub wody
50 g masła
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki cukru
1 szczypta soli
200 g mąki orkiszowej jasnej (typ 630)
lub pszennej
4 duże jajka

1 l oleju lub smalcu do smażenia

Sos czekoladowy:
200 ml słodkiej śmietanki
100 g czekolady ciemnej (deserowej)
użyłam kuwertury (Zartbitter, Lindt)
opcjonalnie 1 łyżka brązowego cukru
2 łyżki amaretto
szczypta płatków chilli

Wykonanie:

1. Do garnuszka przelej mleko (wodę), dodaj masło, cukry, sól. Zagotuj. Wsyp mąkę i mieszaj energicznie drewnianą łyżką, gotuj na małym ogniu. Ciasto powinno ładnie odchodzić od garnka. Garnek odstaw do lekkiego przestudzenia.

2. Do ciasta wbijaj pojedynczo jajka i miksuj, można się wspomóc blenderem, bo ciasto jest dosyć gęste, dopiero po 3 jajku trochę się rozluźni. Ciasto musi być jednolite i gładkie. Przełóż je do rękawa cukierniczego z dosyć szeroką końcówką w kształcie gwiazdki (zbyt mała nie da tego efektu rowkowanego).

3. Do wysokiego garnka i w miarę szrokiego wlej olej. Rozgrzej go dobrze, nie wiem jaką temp. miał mój bo nie mam termometra, jeśli go posiadasz to powinna być ok. 180 st. C. U mnie najpierw mocno olej rozgrzewałam, wciskałam churrosy i zmniejszałam go trochę by się zbyt szybko nie spaliły i ładnie usmażyły i zarumieniły. Churrosy wciska się bezpośrednio ze szprycy na gorący olej, ich długość to już Twoja decyzja, choć teraz wiem, że nie warto ich robić za długich, bo się mocno skręcają, myślę że tak do 15 cm będą ok. Wykładaj na ręcznik papierowy.

4. Sos czekoladowy: śmietankę zagotuj z cukrem i amaretto, dodaj połamaną czekoladę i mieszaj, aż się rozpuści i będzie gładka. Dodaj płatki chilli.