Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce morza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 października 2017

Spaghetti z cukini z krewetkami i pieczonymi warzywami

Do przygotowania takiego spaghetti z warzyw potrzebna będzie specjalna tarka spiralna. Nie jest to duży wydatek, ale efekt bardzo fajny. Najprostszą tarkę można już kupić za 20-30 zł. Dzisiaj na tapecie cukinia, wybrałam taką średniej wielkości i z miękką skórką, krojenie szło bardzo szybko i sprawnie, a spiralki były długie i nawet po ugotowaniu pozostawały w całości. Do mojego spaghetti podałam krewetki smażone na maśle z czosnkiem i bazylią oraz aromatyczne pieczone warzywa. Danie lekkie i bardzo aromatyczne.







Składniki:
2 średniej wielkości cukinie z miękką skórką
400 g mrożonych i lekko obgotowanych  krewetek w pancerzykach
2 ząbki czosnku
garść listków bazylii
sól
chilli
masło

Pieczone warzywa:
4 podłużne papryki
2 gałązki pomidorków koktajlowych
2 główki czosnku
olej lub oliwa
suszony tymianek, oregano, bazylia
płatki chilli
sól

Wykonanie:

1. Krewetki wyciągnij z zamrażarki i wyłóż na ręcznik papierowy, by się rozmroziły.

2. Piekarnik rozgrzej na 200 st. C, najlepiej z funkcją grilla. Na blaszce ułóż paprykę, pomidorki, przekrojony na pół czosnek. Warzywa posyp przyprawami i skrop olejem i octem balsamicznym. Piecz, aż papryka i czosnek zmiękkną. Pomidorki można wyjąć wcześniej.

3. Cukinię umyj i osusz. Pokrój na specjalnej tarce w spiralki. Na dno garnka wlej wodę, włóż koszyk do gotowania na parze, koszyk nie może dotykać wody. Zagotuj, włóż cukinię i paruj ok. 4-5 minut.

4. 2 ząbki czosnku posiekaj drobno. Na patelni rozpuść 2-3 łyżki masła, wrzuć czosnek i krewetki, smaż 2-3 minuty, na sam koniec dodaj posiekane listki bazyli, posól i posyp chilli. Dodaj spaghetti z cukini, wymieszaj lekko z krewetkami.

5. Przygotowane spaghetti podawaj od razu z pieczonymi warzywami.

sobota, 8 listopada 2014

Świeże małże duszone w winie podane z makaronem

  • Małże duszone w białym winie z dodatkiem cebulki i marchewki tracą ten specyficzny morski aromat, ale nadal pozostają jędrne i delikatne. Podaję je z makaronem i pomidorami i oczywiście lampką białego schłodzonego wina. W sam raz na sobotni wieczór z dobrym filmem :-)





Składniki:

1 kg świeżych małży

1 szklanka białego wytrawnego wina
2 marchewki
1 cebula
1 liść laurowy
1 szklanka wody

250 g makaronu spaghetti
2 pomidory
2 ząbki czosnku
1/2 cebuli
garść listków kolendry
sól, pieprz
3 łyżki oleju rzepakowego


Wykonanie:

1. Przygotowanie małży: myjemy je pod bieżącą wodą, ale odkładamy na talerz bez wody, odrywamy "brodę" (wyjaśnienie poniżej). Wyrzucamy muszle otwarte, które nie chcą się zamknąć gdy postukamy nimi o blat stołu. Zeskrobujemy też wszelkie narośla na skorupkach. Po ich przygotowaniu może się okazać, że małże ponownie się otworzą, tym się nie martwimy, to znaczy że są świeże.

2. Makaron ugotuj wg wskazówek na opakowaniu. Trzymaj w cieple. Pomidory umyj i pokrój w dużą kostkę. Cebulę, czosnek i kolendrę poszatkuj.

3. Marchewkę i cebulę obierz i pokrój w kostkę. Do garnka wlej 1 szklankę wody, zagotuj i wrzuć marchewkę, cebulę i liść laurowy. Gotuj, aż woda trochę odparuje, wlej wino, doprowadź do wrzenia. Zmniejsz trochę ogień i wrzuć małże. Gotuj je max 8 minut, często potrząsając garnkiem. Po ugotowaniu sprawdź i wyrzuć te, które się nie otworzyły. Płynu spod gotowania małży nie używamy dalej, bo jest bardzo słony.

4. Dopiero po przygotowaniu małży wymieszaj ciepły makaron z pomidorami, cebulą, czosnkiem, kolendrą, olejem, dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj i od razu serwuj razem z małżami.




Ważne: Przed gotowaniem należy upewnić się, że wszystkie małże są żywe. Muszą być zamknięte albo zamykać się po zaciśnięciu na nich palców lub postukaniu nimi w zlew. W razie wątpliwości lepiej jedną wyrzucić niż się rozchorować. Usuwanie brody: Broda to taka jakby zielonkawa "kiść wodorostów", która zwisa z muszli zaraz koło jej zawiasu. Mimo, że wygląda jakby nie miała z małżą nic wspólnego to jest to jeden z jej organów i służy małży do zaczepiania się o dno (dzikie małże) lub w sztucznej hodowli trzymają się nią na linie. Usuwamy ją ciągnąc ją wzdłuż muszli w kierunku jej zawiasu. Jeśli na końcu urwanej brody jest jakby białawe włókienko to broda jest usunięta w całości. Jeśli nie uda się jej usunąć to nie ma tragedii - zjedzenie jej niczym nie grozi. Nie wpływa również na smak tylko wrażenie tekstury będzie nieco gumowate. Małże najlepiej umyć szczotką, usuwając wszystkie organizmy, które mogą na nich żyć, czasem śluz i brązowy nalot. Dobrze oczyszczone muszle są zazwyczaj biało-czarne lub biało-karmelowe. Małże należy dobrze wypłukać aby usunąć z nich piach. Hodowlane małże mają go zazwyczaj dużo mniej." źródło: www.ala-carte.pl